Tag: szczęście

  • 1 Kor 12, 27

    1 Kor 12, 27

    Wy przeto jesteście Ciałem Chrystusa i poszczególnymi [Jego] członkami.

    Każdy z nas jest częścią czegoś Większego.

    Kim jest Jezus? Miłością. Bezwarunkową, bezgraniczną miłością.

    Wszystko sprowadza się do tego, że każdy z nas jest częścią tego Wszechświata. Jesteśmy częścią całego niesamowitego spektaklu. Każdy z nas ma określone role do spełnienia, nie jedną, nie dwie. Każdy z nas jest połączony niewidzialnymi nićmi energetycznymi ze wszystkim.

    Każdy.

    Mój dzisiejszy poranny nastrój wpłynie na dzień moich dzieci, żony, psa. Radość psa, widzącego mnie rano, wpływa pozytywnie na moje nastawienie do całego dnia.

    Wszyscy jesteśmy połączeni. Nie jesteśmy sami z naszymi problemami, radościami. Ta energia wibruje. Spotyka inne energie, wpływa na nie.

    Jesteśmy częścią Ciała Chrystusa. Każdy na Każdego ma wpływ.

    O tym mówi też Jonathan Ashford, o tym, że każdy jest połączony z każdym, że nasze nastawienie ma wpływ na innych, ale to dobrze, nasze dzisiejsze nastawienie ma mieć wpływ jakiś na kogoś:

    To naprawdę zaczyna układać się w jedną całość. Za każdym razem, kiedy próbuję na siłę kontrolować co się dzieje, jak coś ma się zadziać – wychodzi najczęściej kupa.

    Ale kiedy po prostu poddam się działaniu sił „magicznych” wszechświata – jakoś się to dzieje.

    I wolę wierzyć, że to co się dzieje bez mojej kontroli w moim życiu jest naładowane pozytywną energią niż negatywną.

    Ale my jesteśmy tylko widzami tego przedstawienia, mamy doświadczać. Uczyć się i próbować to wszystko ogarnąć sercem.

    My wszyscy jesteśmy narzędziami w wielkim ogrodzie Boga.

  • Ps 128, 1-2

    Ps 128, 1-2

    Szczęśliwy, kto boi się Pana i kto chodzi Jego drogami. Bo z pracy rąk swoich na pewno będziesz pożywał, będziesz szczęśliwy i dobrze będzie ci się wiodło.

    Strach w stosunku do Pana można rozumieć różnojako. Wydaje mi się, że tu nie chodziło o to, żeby ciągle bać się, być jak pies z podkulonym ogonem. Chodzi bardziej o świadomość, że Bóg jest większy ode mnie. Nie jestem w stanie wszystkiego kontrolować, mało tego, niczego nie kontroluję, dlatego oddaję wszystko Bogu, każdy moment, każdą chwilę.

    Tu chodzi o to, żeby traktować Boga poważnie. Nie jako zagrożenie, ale jako Źródło życia, mądrości, porządku.

    Nie chodzi tu o odhaczanie kolejnych wizyt w Niedzielę w kościele. Tu chodzi o życie z nim tak, jakby On był koło nas. Bo On jest koło nas, w nas, On stoi obok Ciebie, patrzy co robisz, nie osądza, nie gardzi Tobą, zachęca Cię do tego, żebyś żył zgodnie z tym, co mówił i mówi nadal. To taki rodzaj szacunku, który mówi: „Panie, nie chcę iść drogą, która oddali mnie od Ciebie, bo wiem, że bez Ciebie gubię siebie”.

Chwała Panu
Przegląd prywatności

Ta strona korzysta z ciasteczek, aby zapewnić Ci najlepszą możliwą obsługę. Informacje o ciasteczkach są przechowywane w przeglądarce i wykonują funkcje takie jak rozpoznawanie Cię po powrocie na naszą stronę internetową i pomaganie naszemu zespołowi w zrozumieniu, które sekcje witryny są dla Ciebie najbardziej interesujące i przydatne.